minęło mi pracowicie, robiłam, dłubałam i wyszło to oto :) brak środków finansowych - więc wszystko właściwie wyszperane w domu. farba Montana Hardcore2 za 15 złociszy. uczciwie dodam, że za 4,50 kupiłam papierową taśmę klejącą do zabezpieczenia ram szafek. portfel lżejszy o 20 złotych i oto jest - balkon w nowym wydaniu. zamierzam się nim cieszyć do oporu, póki nie przyjdą srogie przymrozki :)
a żeby było cudowniej dziś to podczas focenia efektów miałam na balkonie gościa :) pięknie się ten motyl komponował w tym wszystkim :)
Białystok, sierpień 2013
prodżekt balkon baaaardzo udany, no i ten mój ulubiony kolor ;-) jeszcze bardziej teraz zazdroszczę tego miejsca do leniuchowania :-)
OdpowiedzUsuńnie zazdrość nie zazdrość, jak skończysz u siebie to też będzie ekstra, sama nie mogę się doczekać zdjęć 'Spruce Corner' ;)
OdpowiedzUsuńtu najlepsze jest to, że balkon się nadaje i do odpoczynku, i do pracy :) a nade wszytko do rozmów i hektolitrów wypijanej herbaty... :)
Piękny:) no i ten kolor - genialny:)
OdpowiedzUsuńdziękuję ;)
Usuń