niedziela, 21 lipca 2019

nadgodziny w codzienności

   Nie mogę uwierzyć, że minęły dwa lata od ostatniego wpisu, a zadziało się tak dużo! Wszystkie dni wypełnione są po brzegi, aż się przelewa z nasycenia i intensywności...
   Muszę pomyśleć jak to przelać na słowa, określić formą i treścią, by zachowały sens i wartość, by  ciągle były znaczące, cenne i ważne. Póki co łapię tlen z nieba, poziom z ziemi i nowe perspektywy.