wtorek, 7 kwietnia 2015

nie wie po co ta śrubka a zbuduje most

rozkręciłam komputer, wyciągnęłam wszystko, a potem składałam całość modląc się w duchu, by niczego nie zepsuć. duma mnie rozpiera, bo nie została mi nawet jedna dodatkowa jedna śrubka ani część i jeszcze działa! :D czuję się jak chirurg po operacji gdy sprawdził, że pacjent ma się dobrze i niczego mu nie uszkodził :D
  #jestęśruborkętę