środa, 28 sierpnia 2013

"za stary jestem dla pani...ale umówiłbym się!" :)

mężczyźni komplementują tak topornie, że nawet nie wiesz, że to komplement, a jak już się zorientujesz i dostaniesz takim tekstem, to jak obuchem w łeb :) 

dziś cudowna rozmowa ze starszym mężczyzną o męskiej odwadze; o odwadze z kieliszka i braku takiej zwyczajnej, na co dzień. no bo i co z tego, że ci odmówi? co z tego, że dostaniesz kosza? kto ma podejść - ona? ciągle powtarzam kumplom, że mądra kobieta, nawet mimo tego, że ci odmówi to nie zrani przy tym, a jedynie doceni to, że się odważyłeś. jeśli postąpi inaczej - nie była warta twojego wysiłku. proste. dziś ominęło mnie odmówienie, bo się gość nie odważył - jego strata ;) 

poza tym... mój balkonowy projekt powinnam nazwać "Jak zostałam smerfem", bo kolor jest... interesujący ;) mogłaby być ciemniejsza ta farba, ale cóż - pierwszy raz jestem graficiarzem ;)  no nic. wyschnie, dokończę, to pokażę co wyszło. 
dobrego!



Białystok, sierpień 2013

2 komentarze:

  1. gdzie te foty ja się pytam??? ;-) Ł.

    OdpowiedzUsuń
  2. dzień. jeden dzień minął a ten już się tutaj burzy ;) spokojnie, będą na pewno!
    a poza tym to może tak na temat postu komentować a nie podburzać lud, hę? ;)

    OdpowiedzUsuń