dziś cudowna rozmowa ze starszym mężczyzną o męskiej odwadze; o odwadze z kieliszka i braku takiej zwyczajnej, na co dzień. no bo i co z tego, że ci odmówi? co z tego, że dostaniesz kosza? kto ma podejść - ona? ciągle powtarzam kumplom, że mądra kobieta, nawet mimo tego, że ci odmówi to nie zrani przy tym, a jedynie doceni to, że się odważyłeś. jeśli postąpi inaczej - nie była warta twojego wysiłku. proste. dziś ominęło mnie odmówienie, bo się gość nie odważył - jego strata ;)
poza tym... mój balkonowy projekt powinnam nazwać "Jak zostałam smerfem", bo kolor jest... interesujący ;) mogłaby być ciemniejsza ta farba, ale cóż - pierwszy raz jestem graficiarzem ;) no nic. wyschnie, dokończę, to pokażę co wyszło.
dobrego!
Białystok, sierpień 2013

gdzie te foty ja się pytam??? ;-) Ł.
OdpowiedzUsuńdzień. jeden dzień minął a ten już się tutaj burzy ;) spokojnie, będą na pewno!
OdpowiedzUsuńa poza tym to może tak na temat postu komentować a nie podburzać lud, hę? ;)