Dzisiaj jedynie kołacze mi po głowie fragment rozmowy z ostatniego czasu. W czasie tej rozmowy padło stwierdzenie, że się pewnie swobodnie i dobrze czuję jak w Polsce, bo ciągle tutaj otaczają mnie Polacy. Odpowiedziałam po prostu, że właśnie nie, wręcz odwrotnie - pomimo tego, że jestem otoczona Polakami, mam absolutne poczucie tego, że w Polsce nie jestem. wlaśnie tak teraz mam.
Kazik śpiewał: Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu... chwilowo nieaktualne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz