dziś mam tylko jedną myśl:
ktoś walczył i zwyciężył mimo wszystko po to, bym ja, dziś i teraz, mogła spokojnie wracać późnym wieczorem do domu, swojego własnego domu, nucąc pod nosem piosenkę w języku polskim, nie rozglądając się ze strachem w oczach za siebie, wciągając w płuca wraz ze świeżym powietrzem zapach placków jabłkowych napływający w nozdrza z jakiegoś otwartego okna.
i jedno słowo kołacze się po sercu: dziękuję. że żyję w wolnej Polsce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz